Odsłon: 599

1 Komentarz


  • Gomorra

    Tam jesteś najbliżej nieba….

    Najbliżej nieba….a może to mgielna zasłona utkana z ludzkich westchnień? a może niesiona na skrzydłach Anioła?
    To wszystko jest dla mnie inne , dla jednych proste – są chmury i za chwilę nie ma. Prawda!
    Ale jak bardziej się wsłuchasz, przyjrzysz niebu nie masz wrażenia, że nie jesteś sam ?
    Wyobraźnie płata figle …owszem:)
    Jak wytłumaczyć , że będą c w Górach mam wrażenie, nie, nie mam wrażenia…odczuwam silniej Jego obecność . I nie tylko Jego…. Mój śp. Tatko wędruje ze mną, czasem do bólu czuję Jego zapach. Rozmawiam z Nim i słyszę odpowiedzi…czasem myślę , że jestem stuknięta .Przecież to nienormalne ! tak ? hm…a KOCHAĆ TATRY, tak zwyczajnie nadzwyczajnie to normalne?
    Kiedy zaczynam moją wędrówkę , tak z rana, kiedy większość pięknie śni ….mgła otula Ziemię, jest wilgotno, cicho a jednak nie za cicho…czasem myślę, to świst wiatru , skrzydła ptaka wirujące wysoko…a może wtedy te szczęśliwe Dusze wędrują w mgielnej pierzynce ? może to właśnie One czasem mnie strofują i milczę wtedy zachłannie….może to One ustawiają na mej drodze tych wyjątkowych ludzi Gór, którzy tak pięknie potrafią opowiadać o swojej przygodzie z nimi?
    Przypominam sobie Polanę na Stołach, ludzi niewielu , często tak mam, że obcuję z Tatrami w zacisznym gronie. Przysiadam na trawie i…..gdzieś w oddali widzę postać Karłowicza, słyszę w trawie nutki grające…jakbym przeniosła się w XIX wiek. Szałasy nabierają barw, życia….

    Wiem, że jest „coś” , co nas ciągnie w Góry…wiem, że dotykając skał odbieram Ich cząstkę ….wierzę, że taka miłość po fizycznej śmierci nie umiera.
    Ona wałęsa się po graniach , szczytuje , dotyka tafli stawów i przysiada tuż obok każdego z nas na kamieniu…
    Dusza opakowana w człowiecze uczucie-miłość nieskazitelną. Tak silną, że pokonała śmierć. Nie pierwszy raz zresztą 🙂

    Czasem wystarczy szerzej otworzyć oczy , nastawić uszy i zrozumieć , co mówi do nas….. kto?
    Jeśli tylko uwierzysz, usłyszysz ten głos….a może nosisz go w sobie ? ten głos mówi wieloma językami , otwórz drzwi serca-niech Cię wypełni 🙂

    Irracjonalne i nazbyt romantyczne ? głupie?
    – może tak….
    ale wielu usłyszało, zatem …..

    Lipiec 01, 2014

Skomentuj


Imię*

Email(nie będzie opublikowany)*

Strona www

Twój komentarz*

Wyślij komentarz

© Copyright MarekOwczarz.pl – blog o turystyce górskiej - Designed by Pexeto