Odsłon: 3 772

6 komentarzy


  • Iza

    Miło jest wiedzieć, że jest więcej ludzi, którzy mają podobne podejście do gór… To jest w tym też takie fajne, że góry w tym przypadku łączą, a nie dzielą, wielu ludzi z różnych stron Polski, z różnym wykształceniem, o różnych charakterach i zainteresowaniach 🙂 Jak to zostało dobrze kiedyś powiedziane, reszta dzieli się na dwie grupy, tym, którym tej miłości tłumaczyć nie trzeba, i tych, którym się jej nie wytłumaczy… 😉

    Potwierdzam, że to świetna droga do utrzymania dobrej kondycji, ale można też wszystko łączyć… W tygodniu być aktywnym inaczej, np. taki fitness, bieganie, cokolwiek, a weekendy, jeśli się tylko da – spedzać na szlakach 🙂 Tak czy siak, do kolejki górskiej zamierzam wsiąść nie wcześniej, niż po 70tce… 😛

    Pozdrawiam i życzę pomyślności, także w dalszym blogowaniu 🙂

    Luty 17, 2013
  • Czarek Morga

    Wszystko pięknie, tylko teren górski stanowi zaledwie kilkanaście procent powierzchni Polski. Tym samym większość Polaków mieszka na tyle daleko od jakichkolwiek gór, że częste wypady weekendowe wymagają dużych nakładów finansowych i czasowych. Nie wszyscy mają góry pod ręką, tak jak Ty.

    Luty 17, 2013
  • Krzysztof

    Ja też szukam gór trochę bliżej. 😉 Niemniej Taterki pięknie wyszły. Pozdrawiam. 🙂

    Luty 17, 2013
  • Ewa

    „Góry, góry i ciągle mi nie dość
    Skazanemu na gór dożywocie”

    Nie ma to jak weekend w górach, a jeśli ktoś może w nich być częściej to tylko zazdrościć:)

    Luty 18, 2013
  • Mirka

    Zgadzam się z Tobą, że wędrówki górskie są wspaniałą formą spędzania czasu. Tylko, że nie każdy ma tak blisko w góry jak Ty… Nawet nie wiesz jak często marzy mi się taki wypad na weekend i chociaż popatrzeć sobie na nie…
    Cały rok czekam zatem na to, aby przez cały tydzień być tylko z nimi i tylko dla nich. Wtedy wykorzystuję czas na maksa, wyciskam z dnia każdą minutę… I czasem kiedy kładę się wieczorem padnięta i wydaje mi się, że nie wstanę z łóżka – rano siły powracają i lecę znów na szlak jak na skrzydłach…
    A na co dzień pozostają mi inne formy rozrywki, chociażby wspomniany przez Ciebie fitness. Jest to też fajna odskocznia od pracy i obowiązków. I wcale nie chodzi mi o gubienie kilogramów, bo ich nadmiarem już dawno przestałam się przejmować 🙂

    Marzec 25, 2014
  • Adam

    Ech ludzie często narzekają że drogo i daleko 🙂 Zawsze warto poszukać sposobu na tani dojazd, nocleg itd. Wystarczy znaleźć czas (to chyba najtrudniejsze) a resztę można sobie poukładać żeby wyskoczyć nawet tylko na weekend w góry!

    Październik 07, 2014

Skomentuj


Imię*

Email(nie będzie opublikowany)*

Strona www

Twój komentarz*

Wyślij komentarz

© Copyright MarekOwczarz.pl – blog o turystyce górskiej - Designed by Pexeto