Odsłon: 389

2 komentarze


  • Kusiło mnie niedawno będąc w Sudetach połazić trochę po czeskiej stronie Karkonoszy. Widziałem tam parę ciekawych szlaków, nawet niedaleko, tylko niestety mapy nie miałem. Za naszą granicą jest faktycznie pięknie.

    Styczeń 29, 2016
  • Stasiu

    Z wędrówek po Karkonoszach i okolicach najbardziej utkwiły mi w pamięci, oczywiście na pierwszym miejscu Śnieżka :-). Urocze były Pielgrzymy, Słonecznik, Samotnia, Schr. Nad Łomniczką i Kaplica św. Anny z Dobrym Źródłem. Legenda głosi, że kto ją obiegnie dookoła trzy razy ten będzie miał szczęście w miłości, no i biegaliśmy, a było to bardzo dawno temu :-)… Co do szczęścia, to już historia na inną opowieść :-)… Przepraszam. Ziewnęło mi się ogniem… taka smocza natura, ale już tez późna pora :-))… Pozdrawiam.

    Luty 02, 2016

Skomentuj


Imię*

Email(nie będzie opublikowany)*

Strona www

Twój komentarz*

Wyślij komentarz

© Copyright MarekOwczarz.pl – blog o turystyce górskiej - Designed by Pexeto