Wybierz stronę

Spacer na Menczył w paśmie Borżawy

Spacer na Menczył w paśmie Borżawy

To były kolejna wycieczka, jako jedna z tych łatwych i przyjemnych spacerów górskich po zupełnie nowych terenach. Jak co roku odwiedziłem wtedy Ukrainę, by poznać lepiej kolejne pasmo górskie, tego razu padło na cudne, połonińskie pasmo Borżawy. Wyprawy w te góry opisałem już tutaj i tu. Wiosna 2018 roku zaowocowała dwiema eskapadami w ten region górski, jedna na najwyższy szczyt pasma, a druga ta lżejsza, przed powrotem do domu na niezbyt wybitny szczyt w bocznej grani – Menczył, ale za to widokowy. Borżawa to najdłuższa połonina na Zakarpaciu, zatem wędrówka nią jest zawsze fascynująca.

Borżawa to pasmo górskie na ukraińskim Zakarpaciu, rozciągające się na długości ok. 50 km i szerokości od 3-4 do 10 km. Graniczy od północy z Bieszczadami i Gorganami, na wschodzie – z Połoniną Czerwoną, na południu – z pasmem Bużoru i Tupego, a na zachodzie – z Połoniną Równą. W wyższych partiach stożkowe szczyty pokryte są połoninami, poniżej 1200 m n.p.m. zbocza najczęściej zalesione. Nie występuje tutaj żadna urzędowa forma ochrony przyrody. Start wycieczki, którą odbyłem w towarzystwie innych pasjonatów z PTTK Sanok był w Miżhirja – czyli Międzygórzu, dawniej Wołowe (Pole). Na przełomie 1914/15 przebiegała tu linia frontu I wojny światowej.

Autokar dowiózł nas na duży plac na przedmieściach, skąd wyruszyliśmy przez metalową kładkę na rzece Rika ku przygodzie. Prowadził nas niezawodny przewodnik Pan Marek oraz czerwono znakowany szlak. Po przejściu dzikim jarem dość ostrego podejścia wyszliśmy na łąki nad miastem, skąd otworzyły się nam pierwsze widoki. Niestety pogoda od rana nie rozpieszczała, nad głowami mieliśmy ciemne chmury i raz po raz wykrapywało. Na szczęście to się miało zmienić w ciągu dnia. Wygodna droga przemieniła się w ścieżkę i wiła się niczym wąż po mieszanym lesie. Tak dotarliśmy na wielką, otwartą polanę powyżej górnej granicy lasu, gdzie moim oczom ukazały się panoramy okolicznych gór. Zrobiliśmy tu dłuższą przerwę na podziwianie widoków i odpoczynek.

Od teraz czekał nas tylko przyjemny marsz połoniną na wierzchołek Menczyła, który wznosi się na wysokość 1247 m. Niczym szczególnym się on nie wyróżnia, ani nie ma tu żadnych oznakowań. Niestety rozpadał się wtedy deszcz na dobre i po zrobieniu kilku fotek rozpoczęliśmy odwrót w dół. Przewodnik poprowadził nas niedawno wyznakowanym na żółto szlakiem, który odbija od czerwonego troszkę poniżej wierzchołka. Wędrówka przez mokry las była nieciekawa, dopiero po zejściu na łąki poniżej niego zaczęło robić się ciekawie. I o dziwo wyszło słońce, zresztą, to naturalne po opadach. Pewnie znacie to uczucie, gdy uciekacie ze szczytu w ulewie, a na dole wychodzi słoneczko?

Na pastwiskach wypasano bydło, a pasterzami była babcia z dziećmi, niektórzy podzielili się z nimi słodyczami, by osłodzić im lichy los. Tak zbliżyliśmy się do wsi Sopki, a krajobraz oświetlony w końcu pełnią słońca ukazał swój magiczny czar. W maleńkiej wiosce w oczy rzucały się liczne kapliczki i krzyże przydrożne. W centrum zaś stara cerkiew, gdzie spotkałem urocze babuleńki w chustach na głowie. Bieda wyzierała z każdego domostwa, napotkawszy dzieci bawiące się na zakurzonej ulicy oddałem im resztę słodkości z plecaka. Obserwując życie codzienne zeszliśmy bitą drogą, aż do większej wsi Łoziańskij, gdzie czekał autokar.

To była krótka i spokojna wycieczka, w sam raz przed wyjazdem do domu, bo czekała nas daleka podróż. Dzikie, odludne bezdroża ukraińskich Karpat zawsze są warte poświęcenia czasu. Zachęcam jak zawsze do obejrzenia galerii zdjęć, bo kilka pstryknięć udało się zrobić. I zapraszam na wycieczki na Ukrainę, choćby z PTTK Sanok, gdzie zawsze spotkamy wspaniałych ludzi, zakochanych w tych karpackich klimatach. Wkrótce kolejna opowieść z tych gór… Z górskim pozdrowieniem

Marcogor

O autorze

marcogor

Bloger z Gorlic, górołaz opisujący swoje górskie wyprawy, zakochany w Tatrach, miłośnik górskich wędrówek i wszystkiego piękna natury. Góry to moja pasja i mój drugi dom.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

TURYSTYKA – GÓRY – PODRÓŻE – BLOG ISTNIEJE OD II.2012

POSTAW KAWĘ MARKOWI

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Pasma Górskie

Translate »