Kroniki Ducha Gór – Księga VIII — Własnym tempem
Jeszcze mogę wejść wysoko. Jeszcze daję radę na długich górskich trasach. Zmieniło się coś innego — potrzebuję więcej czasu, by po jednej drodze ruszyć na następną. Kiedyś marzyłem o Koronie Europy. Dziś coraz lepiej rozumiem, że nie każde marzenie musi pozostać celem. Może nie jestem za stary na góry. Może przyszedł po prostu czas, żeby chodzić po nich własnym tempem.
Czytaj więcej

