Odsłon: 3 766

1 Komentarz


  • ewa

    Uroczo. Relacja z wycieczki piękna.Na Rusinowej Polanie byłam w lipcu 2005. W szałasie u bacy Staszka jadłam pyszne serki. Gęsią Szyję mijałam w deszczu.Pogoda poprawiła się dopiero przy Wodogrzmotach Mickiewicza. Ale i tak była to udana wycieczka.

    24 kwietnia, 2014

Leave a reply to ewa Cancel Reply


Copyright © Szablony Wordpress
Translate »