Wybierz stronę

Zimowy spacer na Halę Gąsienicową w ramach zlotu GGG

Zimowy spacer na Halę Gąsienicową w ramach zlotu GGG

Grudzień zaowocował kolejnym już zlotem Gorlickiej Grupy Górskiej. Już nie liczę którym, ale było ich ponad 20 🙂 Tym razem spotkaliśmy się weekendowo w Zakopanem, by pospacerować po Tatrach i lepiej się poznać! Na sobotni spacer wybrałem lekką przebieżkę zimowym szlakiem z Toporowej Cyrli przez Dolinę Suchej Wody do schroniska Murowaniec i na cudną w zimowej szacie Halę Gąsienicową. Zejście było przez Boczań do Kuźnic i wyszło z tego 14 km łatwej trasy dla każdego Ale po kolei…

Kościół pw. Miłosierdzia Bożego w Zakopanem (Cyrhla)

widok z Cyrli na Giewont i Czerwone Wierchy

Jako, że spaliśmy w dzielnicy Cyrla to blisko mieliśmy na czerwony szlak na Psią Trawkę i dalej do Murowańca. Ruszyliśmy więc z pensjonatu w drogę, by już po kilku minutach zobaczyć drogowskaz oznajmiający początek szlaku. Toporowa Cyrla to najwyżej położona część Zakopanego, znajdująca się na równi, na wysokości 950–1040 m n.p.m. przy drodze Oswalda Balzera z Zakopanego do Morskiego Oka. Dawniej była to niewielka osada z polanami, pastwiskami i łąkami, słynące z masowo zakwitającego wiosną szafrana spiskiego (popularnie nazywanego krokusem)!

widok z Cyrli na Zakopane i Osobitą w tle

Nazwa Toporowa Cyrhla pochodzi od góralskiego nazwiska Topór. Słowo cyrhla pochodzi od dawnego sposobu otrzymywania polan przez tak zwane cyrhlenie. W przysiółku mamy dobre widoki na Tatry i Rów Podtatrzański, czego doświadczyliśmy już będąc na początku szlaku. Świetnie prezentuje się zwłaszcza masyw Giewontu. Początek trasy wiedzie przez „wioseczkę” szop i domostw lekko pod górę. Od pd. skraju polany zdążamy przez las do rozejścia, gdzie prosto biegnie trasa na Wlk. Kopieniec. My odbijamy w lewo i idziemy mylnymi perciami przez świerkowe lasy. 

na czerwonym szlaku w Cyrli

tablice informacyjne przy kasie biletowej na początku szlaku

Szlak wkracza na obszar rozległego systemu moren Dol. Suchej Wody kształtujący morfologię terenu na przestrzeni najbliższych 3 km. Z lewej dobiega dłuższy czas szum potoku Sucha Woda, w którego dolinę schodzimy. Po kilkunastu minutach osiągamy jej dno docierając na zarastającą polanę zwaną Psia Trawka. Obecną nazwę zawdzięcza złej trawie, być może jałowej bliźniczce… Tutaj wchodzimy na czarny szlak biegnący z Brzezin do schroniska Murowaniec. Służy on także jako droga rowerowa i dojazdowa tamże. Wyżej mijamy obozowisko taternickie PZA na tzw. Rąbanisku, czynne latem. 

w Dol. Suchej Wody

dojście na Halę Gąsienicową

Serpentyny drogi na wysokości około 1400 m przecięte są skrótami pieszymi, ale zimową porą wygodniej nam było iść za drogą. Choć była miejscami zalodzona, to w raczkach szło się przyjemnie. I tak po pokonaniu 8 km i pokonaniu prawie 500 m różnicy wzniesień zawitaliśmy na niezwykłej o każdej porze roku Hali Gąsienicowej. Dolina Gąsienicowa wzięła nazwę od rodu Gąsieniców. Wymienia się go już w pismach z 1653 r. Sama Hala Gąsienicowa jest sztuczną łąką powstałą w miejscu wykarczowanego lasu. Jest ona największym w Tatrach węzłem szlaków znakowanych, których zbiega się tu bez mała 10!

schronisko Murowaniec

„Sama dla siebie ponętna majestatem obramowania skalnego” – pisał już w r.1927 Mieczysław Świerz. Dominujące nad nią szczyty Orlej Perci robią niesamowite wrażenie na każdym wędrowcu. Magiczną panoramę na majestatyczne i ostre wierzchołki zna każdy turysta górski. Jest to hala wybitnie wysokogórska, zawalona olbrzymimi głazami poprzerastanymi kosówką, położona w otoczeniu wysokich masywów skalnych i licznych stawów. Tętniła życiem pasterskim, była odwiedzana przez zbójników, według podań tutaj werbował do powstania chłopskiego na Podhalu Aleksander Kostka-Napierski. 

widok od Żółtej Turni po Kozi Wierch

widok od Kasprowego po Pośrednią Turnię

Na Hali znajduje się duże i bardzo popularne schronisko PTTK „Murowaniec” oraz kilka innych budynków: szałasy, leśniczówka, strażniczówka TPN „Gawra”, Stacja Obserwacyjna Instytutu Geografii i Przestrzennego Zagospodarowania PAN i baza taterników, tzw. „Betlejemka”. Sławna jest historia stacji meteorologicznej, która rozpoczęła pomiary jako pierwsza górska stacja meteorologiczna na ziemiach polskich od 1 grudnia 1913 do 1917 roku! Gdy cała grupa dotarła na halę wstąpiliśmy do schroniska na małe co nieco… Potem ruszyliśmy szlakiem niebieskim przez Królową Rówień podziwiając coraz rozleglejsze widoki! 🙂 Trasa wiedzie na Przeł. między Kopami, gdzie jest krzyżówka szlaków.

otoczenie Hali Gąsienicowej, od Żółtej Turni przez Kozi Wierch, Kościelec, po Świnicę

Przez przełęcz w XIX wieku prowadziła wygodna droga, którą zwożono rudę żelaza z bani na Kopie Magury do Kuźnic. W tamtych czasach stał tutaj barak górniczy, od zawsze jest to miejsce, na którym odpoczywali pasterze, górnicy i turyści. Z przełęczy rozpościera się widok na masyw Giewontu oraz na skaliste urwiska Nosala i piękny masyw Boczania. Po kilku chwilach delektacji cudami natury rozpoczęliśmy zejście do Zakopanego właśnie przez Skupniów Upłaz i Boczań. Po prawej widać tu Dolinę Olczyską z Polaną Olczyską na dnie i bodaj największym w Tatrach Polskich wywierzyskiem.

widok z Królowej Równi na Tatry Bielskie

widok z przełęczy na Skupniów Upłaz i Boczań oraz Nosal

Zaś nad doliną sterczy goła czuba Kopieńca. A daleko na północy łagodną linią rysują się Gorce. Posuwając się grzbietem Skupniowego Upłazu możemy oglądać ogromne zniszczenia dokonane przez człowieka w okolicznych lasach. Za wzniesieniem Wysoka skończyły się widoki, bowiem weszliśmy na stałe w las. Dalej szlak trawersuje kulminację Boczania i ostro schodzi stokiem Nieboraka w kierunku Nosala. Jeszcze przed Nosalową przełęczą odbijamy jednak w lewo schodząc do Kuźnic. Tam złapaliśmy busa, który odwiózł nas do pensjonatu i zakończyła się nasza grupowa przygoda.

przy potoku Bystra w Kuźnicach

Gorlicka Grupa Górska

A potem był już czas na integrację grupy choćby podczas wieczornej imprezy w karczmie. Gorąco polecam noclegi i usługi DW Helios na Cyrli. Idealne miejsce na grupowe wyjazdy… Do dyspozycji dwa pensjonaty, zadaszona wiata na grilla, czy prywatna karczma, a do tego przepyszne jedzenie! I blisko na tatrzańskie szlaki, jak też przystanek przy drodze Oswalda Balzera na Palenicę itp. Dziękuję wszystkim z cudownej ekipy za udział w zlocie.  I do następnego razu, mam nadzieję już wkrótce! 🙂 Na koniec jak zawsze zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć z wycieczki i czytania innych opowieści z Tatr.

  

Powyżej mapka naszej trasy na niecałe 14 km. Polecam ten łatwy spacer każdemu w warunkach zimowych, bo jest zupełnie bezpieczny. A jeśli ten wpis dał Ci wartość, znalazłeś u mnie potrzebną wiedzę, inspiracje do podróży, to będę wdzięczny, jeśli postawisz mi kawę przez serwis Buycoffee. Tworzę bloga z ogromną przyjemnością i pasją od ponad 13 lat. Z górskim pozdrowieniem

Marcogor

 Postaw mi kawę na buycoffee.to

O autorze

marcogor

Bloger z Gorlic, górołaz opisujący swoje górskie wyprawy, zakochany w Tatrach, miłośnik górskich wędrówek i wszystkiego piękna natury. Góry to moja pasja i mój drugi dom.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

TURYSTYKA – GÓRY – PODRÓŻE – BLOG ISTNIEJE OD II.2012

POSTAW KAWĘ MARKOWI

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Pasma Górskie

Translate »