Lawina pod Himlung Himal. Manaslu, Bargiel i Tatry – Górski News
Ostatni tydzień w górskim świecie zdecydowanie należał do Himalajów. Najpierw tragiczne wiadomości przyszły z Manaslu, później potężne opady praktycznie zatrzymały działalność na górze. Andrzej Bargiel rozpoczął kolejną wyprawę, a polska ekipa zdobywa dziewicze wierzchołki w Karakorum. W niedzielę wszystko zeszło jednak na dalszy plan. Lawina pod Himlung Himal uderzyła w bazę i zasypała namioty. Dziś wiadomo już o czterech ofiarach śmiertelnych, ale liczba osób nadal poszukiwanych wciąż nie jest podawana jednakowo przez wszystkie nepalskie źródła.
Himlung Himal. Cztery ofiary lawiny, poszukiwania trwają
27 września lawina zeszła na bazę pod Himlung Himal, siedmiotysięcznikiem o wysokości 7126 m położonym w rejonie Nar Phu w nepalskim dystrykcie Manang. Śnieg zasypał namioty, w których przebywali nepalscy pracownicy wypraw i przewodnicy.
W poniedziałek potwierdzono odnalezienie czterech ciał. Ofiary to Chhebi Bhote, Pasang Bhote, Birendra Gurung i Ghan Shyam Rai.
W informacjach dotyczących osób zaginionych nadal pojawiają się rozbieżności. India Today informowało o ośmiu osobach, z którymi nie udało się nawiązać kontaktu, i dziesięciu, które są bezpieczne. Inne nepalskie źródła podawały jeszcze liczbę dwunastu poszukiwanych.

Manaslu, jeden z ośmiotysięczników Himalajów. Fot. Wang Lama Humla / Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0.
Akcję poszukiwawczą wznowiono w poniedziałek. Ratownicy działają w bardzo trudnych warunkach, po intensywnych opadach śniegu i deszczu. Najnowsze informacje publikuje również The Himalayan Times.
Pozostaje czekać na kolejne wiadomości z Nepalu.
Manaslu. Lawina, dwie ofiary i wielki odwrót
Tragicznie było także na Manaslu. W nocy z 19 na 20 września lawina zeszła w rejonie obozu III i zasypała namiot pod niemal dwumetrową warstwą śniegu.
Zginęli Dhruba Jyoti Guha oraz jego nepalski przewodnik Phursemba Sherpa. Informację potwierdziło Radio Nepal.
Później warunki na Manaslu jeszcze bardziej się pogorszyły. Intensywne opady śniegu znacznie zwiększyły zagrożenie lawinowe. Zaczęto likwidować obozy wysokościowe, a większość zespołów wycofała się z góry.
24 września ExplorersWeb informował, że baza była już zdemontowana w około 90 procentach. Zostało zaledwie kilka namiotów i niewielka grupa wspinaczy, którzy nadal czekali na poprawę pogody.
Potem najważniejszy stał się bezpieczny odwrót.
Polacy zdobywają kolejne dziewicze szczyty
Jakub Patecki, Marcin „Pawbeats” Pawłowski i Nazir Sadpara nie zwalniają tempa w Karakorum.
Po wcześniejszym wejściu na dziewiczy szczyt o wysokości 5270 m ekipa zdobyła kolejny niezdobyty wcześniej wierzchołek. Tym razem wysokościomierz wskazał 5349 m.
Polacy roboczo nazwali górę RL9, nawiązując do Roberta Lewandowskiego. O wejściu szerzej napisał TVP Sport.

Krajobraz Karakorum w Pakistanie, gdzie polska ekipa eksploruje dziewicze szczyty. Fot. King Eliot / Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0.
To właśnie takie wyprawy pokazują, że Karakorum wciąż pozostawia miejsce na prawdziwą eksplorację i wejścia na wierzchołki, na których wcześniej nie stanął człowiek.
Andrzej Bargiel działa pod Dhaulagiri
Andrzej Bargiel rozpoczął kolejną wyprawę. Tym razem celem jest Dhaulagiri, siódmy najwyższy szczyt świata, liczący 8167 m.
Plan zakłada wejście bez używania dodatkowego tlenu i zjazd ze szczytu na nartach. O szczegółach wyprawy poinformował Red Bull.
To już druga wyprawa Bargiela w Himalaje w tym roku. Po historycznym zjeździe z Nanga Parbat Polak ponownie ruszył na ośmiotysięcznik.

Dhaulagiri, cel obecnej wyprawy Andrzeja Bargiela. Fot. Bernard Gagnon / Wikimedia Commons / CC BY-SA 3.0.
Na Dhaulagiri warunki również komplikuje pogoda, dlatego najważniejsze będzie odpowiednie wyczucie momentu do ataku.
Będziemy do tej wyprawy wracać w kolejnych wydaniach Górskiego Newsu.
Tatry. Pracowity tydzień ratowników
Pracowicie było również w Tatrach. W samą sobotę ratownicy TOPR przeprowadzili dziesięć interwencji, a cztery razy używali śmigłowca.
Pomocy potrzebowali turyści między innymi na Rysach, pod Grzesiem i Ciemniakiem. Najpoważniejsze zdarzenie miało miejsce w rejonie Siwej Polany, gdzie u turysty doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Więcej o akcjach ratowników informowała Wirtualna Polska.
W nocy z 25 na 26 września po słowackiej stronie prowadzono natomiast poszukiwania 30-letniej Polki, która ostatni raz kontaktowała się z rodziną ze szczytu Klin. W akcji uczestniczyli ratownicy HZS oraz operator drona. Sprawdzano między innymi Dolinę Raczkową, Dolinę Gaborową i rejon grani.
Kobieta odnalazła się następnego dnia. Noc spędziła awaryjnie w górach i nie odniosła obrażeń.
Kolejnej nocy słowaccy ratownicy szukali czterech Polek w rejonie Doliny Jamnickiej. Turystki również zostały odnalezione całe i zdrowe w pobliżu koliby, gdzie zdecydowały się na biwak.
Śnieg, oblodzenie, niskie temperatury i coraz krótszy dzień trzeba brać pod uwagę przy planowaniu dłuższych tras.
Duży obryw skalny na Zugspitze
22 września na Zugspitze doszło do dużego obrywu skalnego. Ze ściany na wysokości około 2800 m runęły ogromne masy skał, a nad górą pojawiła się potężna chmura pyłu widoczna z dużej odległości.
Na szczęście nikt nie został ranny i nie odnotowano szkód w infrastrukturze turystycznej.
Rejon obrywu jest badany między innymi z wykorzystaniem dronów. Jako jedną z możliwych przyczyn rozpatruje się degradację wieloletniej zmarzliny, choć na razie nie ma potwierdzenia, że właśnie ona doprowadziła do zdarzenia.
II Niski Festiwal Górski już w najbliższy weekend
3 i 4 października w Gorlickim Centrum Kultury odbędzie się II Niski Festiwal Górski.
W programie znalazły się spotkania z podróżnikami i ludźmi gór, filmy, warsztaty, rozmowy o Beskidzie Niskim i turystyce oraz wspólna wyprawa na słowacki Busov.
Jednym z gości będzie Krzysztof Wielicki, który poprowadzi wycieczkę na najwyższy szczyt Beskidu Niskiego po słowackiej stronie. Nie zabraknie również ludzi związanych z GOPR i ratownictwem górskim.
Pełny program można znaleźć na stronie Urzędu Miejskiego w Gorlicach.
Na koniec
To był tydzień zdominowany przez Himalaje. Tragiczne wydarzenia pod Himlung Himal i na Manaslu przypomniały, jak szybko w najwyższych górach świata sytuacja może wymknąć się spod kontroli.
Jednocześnie Polacy znów zapisują swoje małe i duże historie w Karakorum i Himalajach. Patecki z ekipą odkrywa kolejne dziewicze wierzchołki, a Andrzej Bargiel rozpoczyna następną wielką wyprawę.
O wcześniejszych wydarzeniach pisałem w Górskim Newsie z 19 września.
Wszystkie wcześniejsze wydania znajdziesz w archiwum Górskiego Newsu.🙂

Zimowe Rysy z widokiem na Czarny Staw i Morskie Oko. Fot. mywildside.pl / Wikimedia Commons / CC BY 3.0.
Z górskim pozdrowieniem
Marcogor
PS. Źródła: The Himalayan Times, India Today, Radio Nepal, ExplorersWeb, TVP Sport, Red Bull, WP Wiadomości, Horská záchranná služba oraz Urząd Miejski w Gorlicach.
Zdjęcie główne: Himlung Himal widziany z bazy ekspedycyjnej. Fot. Hermann.Haertig / Wikimedia Commons / CC BY-SA 4.0.





