Wybierz Strona

Kategoria: Alpy

Arlberg — warta uwagi kolebka narciarstwa alpejskiego.

Kończy się sezon narciarski w polskich górach, ale to nie znaczy, że miłośnicy białego szaleństwa nie mają już co z sobą począć! Miejsc, gdzie sezon trwa znacznie dłużej niż w Polsce, prawie nieprzerwanie jest w Europie mnóstwo. Dziś chciałbym przybliżyć atrakcje jednej z takich lokalizacji, gdzie świetnych tras do narciarstwa zjazdowego nie brakuje do końca wiosny… mowa oczywiście o regionie alpejskim, gdzie na lodowcach można jeździć nadal dowoli.

Czytaj więcej

Znad jeziora Misurina na przełęcze Forcella di Misurina oraz Forcella Torre del Diavolo, czyli droga ku pięknu

Ostatni już trekking w Dolomitach tego lata odbyłem w jednym z najsławniejszych i najpiękniejszych rejonów tych gór, czyli w okolicach jeziora Misurina. Miejsca, z którego można zobaczyć słynne Tre Cime de Lavaredo. Jako, że przebiega tutaj dość ważna droga w kierunku granicy z Austrią i trafia tu mnóstwo turystów dookoła jeziora pobudowało się bardzo wiele hoteli, restauracji i pensjonatów.

Czytaj więcej

Trekking wokół Monte Pelmo

To był piękny dzień! Kto był ze mną na tej późno wrześniowej eskapadzie ten wie… Drugi trekking podczas tegorocznej wyprawy w Dolomity prowadził wokół bardzo malowniczej grupy Monte Pelmo. Autokar serpentynami dowiózł nas na przełęcz Staulanza, powyżej miejscowości Palafavera, gdzie przebiega granica dwóch regionów: Wenecji Euganejskiej i Trydentu- Adygi. Stoi tu klimatyczne schronisko Rifugio Staulanza

Czytaj więcej

Powrót do raju, czyli ponownie w Dolomitach, trekking w grupie Pale di San Martino

Tego roku po raz drugi udało mi się powrócić w Dolomity, dla mnie najpiękniejsze góry Europy. W bajkowy świat wapiennych kolosów, gdzie każdy szczyt jest ładniejszy od drugiego, a głębokie doliny rywalizują również ostro o laurki najbardziej baśniowych. Do tego dochodzą przecież arcyciekawe, wymagające trasy, które prowadzą po zakamarkach tego magicznego świata.

Czytaj więcej

Z przełęczy Cereda na przełęcz Forcella D’Oltro, czyli w dolomitowej bajce

Kolejny dzień urlopu w Dolomitach przyniósł kolejne niezapomniane wrażenia. I jeszcze bardziej poczułem się jak w bajce, jakbym trafił do baśniowej krainy magii. Może to zasługa wspaniałej pogody, a może trafiłem na coraz to piękniejsze miejsca. Przekonawszy się raz, że te góry są rajem na ziemi, tylko utwierdzałem się w tym przekonaniu.

Czytaj więcej
Ładuję

TURYSTYKA – GÓRY – PODRÓŻE – BLOG ISTNIEJE OD II.2012

POSTAW KAWĘ MARKOWI

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Pasma Górskie

Licznik odwiedzin

Translate »