Spacer po Taorminie- perle Sycylii
Będąc na Sycylii nie sposób ominąć urocze miasteczko Taorminę! Zwłaszcza, gdy jest się w Katanii, a więc 15 km od niego. To według wszelakich przekazów najpiękniejsze miejsce na tej wyspie! Zatem również ja wybrałem się tam podczas ostatniego urlopu, by zobaczyć te cuda na własne oczy… 🙂 Położone na wzgórzu nad brzegiem Morza Jońskiego rzeczywiście jest przecudowne i można po nim spacerować bez końca, odszukując coraz to piękniejsze zakątki! Przywitało mnie tęczą, zaraz po przyjeździe tam autobusem z Katanii, ale pożegnało ulewą przez co nie udało się go zwiedzić całego!
Z tego wniosek, że będę musiał tam powrócić latem, bo bardzo mi zwłaszcza szkoda słynnej, widokowej ścieżki zwanej Sentiero dei Saraceni, prowadzącej do sąsiedniego miasta Castelmola. Odkrycie wszystkich tajemnic Taorminy trochę czasu zajmuje, zwłaszcza, gdy idziemy od stacji kolejowej nad morzem cały czas w górę miasteczka, schodami, czy uliczkami. Najlepiej chyba zacząć właśnie tam od zwiedzania cypla Isola Bella, a potem po kolei odwiedzać wszystkie atrakcyjne miejsca z teatrem antycznym na czele i słynnym punktem widokowym na Piazza Nove Aprile, gdzie zawsze są tłumy turystów!
A spacer możemy zakończyć na samym szczycie Monte Tauro z ruinami starożytnej twierdzy, po drodze zaliczając „Santuario Madonna della Rocca”, czyli kościółek w grocie. Oczywiście podczas wspinaczki w górę miasta nie możemy zapominać o zajrzeniu do bocznych uliczek, które nieraz skrywają niesamowite cudowności… Jest to przecież jedno z najważniejszych międzynarodowych ośrodków turystycznych w regionie, znane z niezwykłego naturalnego krajobrazu, morskiego piękna i zabytków historycznych. Miasto było ważnym celem podczas Wielkiej Trasy (historyczne Grand Tour odbywane przez arystokratów!)
Taormina znajduje się na wzgórzu zawieszonym między skałami, a morzem na tarasie góry Tauro, na południowych stokach gór Peloritani na Riwierze Jońskiej, z pięknym widokiem na Etnę w tle. Klimat jest tu typowo śródziemnomorski, bez nadmiaru letniego upału czy zimowego chłodu. Diodor Sycylijski, w czternastej księdze swojej „Bibliotheca historica”, potwierdza, że Sycelowie mieszkali w twierdzy Taormina i zajmowali się rolnictwem oraz hodowlą bydła jeszcze przed przybyciem Greków chalkidyjskich do zatoki (735 p.n.e.), gdzie u ujścia rzeki Alcantara założyli Naxos (dzisiejsze Giardini Naxos), pierwszą grecką kolonię na Sycylii.
Wiele europejskich narodów oraz słynnych pisarzy i artystów (Goethe, Maupassant, Houel i inni) wykazywało zainteresowanie tym przyjemnym miejscem i jego archeologicznymi urokami. Od tego czasu Taormina rozwinęła się i stała się celem turystyki elity, początkowo przybywając głównie z Anglii. Później bywała tutaj połowa władców Europy! Taormina szybko stała się sławna na świecie, zarówno dzięki pięknym pejzażom, panoramom, kolorom, obrazom zaśnieżonej i dymiącej Etny, która opada do turkusowego morza, jak i z powodu swojej pobłażliwości i „przekroczenia granic”, „uczonych cenakuli”, „mitu Arkadii”, nieokiełznanego „dolce vita”.
Pisarz z Catanii, Massimo Simili, w swoim humorystycznym dziele „I pazzi a Taormina” (Rizzoli, 1948) opisuje okres, w którym nie mijał dzień, by w Taorminie nie wydarzyło się coś „szalonego” dzięki jej kapryśnym i słynnym gościom. To, co było dozwolone w Taorminie, wywołało skandal nawet na „międzynarodowym” Capri. Balowały tu znamienite i znane osoby, takie jak Soraya, Ava Gardner, Romy Schneider, Liz Taylor, Richard Burton, Dino Grandi, Willy Brandt, Greta Garbo, którzy zimowali przez miesiące w hotelach w Taorminie, spędzając dni, ale przede wszystkim noce, w typowych klubach nocnych tamtych czasów, kontynuując tym samym słodkie życie, które zaczęło się wraz z Belle Époque.
I któż, by nie chciał z nas przyjechać do takiego miasta, by też poświętować? 🙂 Zabytki i miejsca warte odwiedzenia obejmują głównie architekturę sakralną, z których najważniejsze to:
Bazylika katedralna, Duomo, parafia San Nicolò di Bari (XII wiek)
Kościół anglikański św. Jerzego Męczennika (1922)
Kaplica Matki Bożej Łaski (1850) , Kościół św. Janiza
Kościół Santa Caterina d’Alessandria
Kościół Santa Maria di Gesù i klasztor Zakonu Braci Mniejszych Observantów św. Franciszka, 1221
Kościół Sant’Agata oraz klasztor Zakonu Kaznodziejów San Domenico, 1374. Dzisiejsze obiekty noclegowe znane po prostu pod nazwą San Domenico
Kościół Sant’Agostino i klasztor Zakonu Pustelników, 1486, obecnie budowle mieszczące bibliotekę miejską i archiwa historyczne
Kościół św. Antoniego z Padwy i klasztor Zakonu Braci Mniejszych Kapucynów (pierwotnie kościół św. Katarzyny Aleksandryjskiej), 1559
Kościół Santa Maria del Soccorso oraz klasztor Zakonu Braci Mniejszych św. Franciszka z Asyżu, 1572 (przylegający do kościoła San Pancrazio)
Kościół Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny i klasztor Zakonu Minimów św. Franciszka z Paoli, 1617
Kościół Santa Maria della Concezione pod tytułem Matki Bożej Greckiej oraz klasztor Zakonu Najświętszej Maryi Panny z Karmelu, 1622.
Na tak małym terenie miasteczka praktycznie co chwilę mijamy jakiś zabytek, a odnajdziemy tutaj też kilka stanowisk archeologicznych: starożytny Teatr w Taorminie, Domus San Pancrazio, I wiek p.n.e., Naumachie, I wiek p.n.e, Odeon, I-II wiek n.e. i wspomniany zamek Monte Tauro z XII wieku. Warto odnaleźć także Casa Cipolla, rzadki i cenny przykład sycylijskiego renesansu XVI wieku! Ale i tak najwspanialsza jest chyba Isola Bella, malutka wyspa pływowa położona na Morzu Jońskim. Niewielka odległość od wybrzeża, czasem, z powodu pływu, zostaje zniesiona, czyniąc ją półwyspem.
Obecnie jest tam Park Archeologiczny. W 2006 roku Isola Bella wraz z Taorminą zostały wpisane na wstępną listę UNESCO, aby uzyskać status światowego dziedzictwa. Miasto w całości jest tak magiczne, że myślę, że można tu powracać wiele razy, wcale się nie nudząc! Zatem również ja mam to w planie! Na koniec mego krótkiego naświetlenia Wam, czy warto tu przyjechać zachęcam do obejrzenia galerii zdjęć ze spaceru. I czytajcie inne opowieści o mych podróżach!
A jeśli ten wpis dał Ci wartość, znalazłeś u mnie potrzebną wiedzę, inspiracje do podróży, to będę wdzięczny, jeśli postawisz mi kawę przez serwis Buycoffee. Tworzę bloga z ogromną przyjemnością i pasją od ponad 13 lat. Z górskim pozdrowieniem
Marcogor











