Wybierz stronę

Z Sidziny- Wielkiej Polany na Kiełek, czyli w drodze po KPG

Z Sidziny- Wielkiej Polany na Kiełek, czyli w drodze po KPG

Chcąc zdobyć wszystkie szczyty do nowej Korony Polskich Gór w wersji rozszerzonej 50/50 musiałem odwiedzać mało znane pasma. Takim była moja szybka wizyta na Pogórzu Orawsko-Jordanowskim. Ale gdy chciało się być pierwszym zdobywcą rozszerzonej korony nie było wyjścia, choć cel nie jest oczywisty. Jeśli ktoś chce także zdobyć platynową odznakę to też musi powtórzyć moje wejście… 🙂 Region zajmuje terytorium 356 km² na obszarze województwa małopolskiego. Rozkłada się nieregularnym czworobokiem od okolic wsi Jabłonka na południu po miasta Rabka-Zdrój i Jordanów na północy, granicząc tu z Beskidem Makowskim i Beskidem Wyspowym.

Kaplica na Wielkiej Polanie

To region geograficzny o krajobrazie pogórskim i niskogórskim położony w Beskidach Zachodnich, zaznaczający się jako wyraziste i szerokie obniżenie między Beskidem Żywiecko-Orawskim na zachodzie i Gorcami na wschodzie. By zdobyć najwyższy szczyt tych gór, czyli Kiełek mierzący 960 m musiałem pojechać do wioski Sidzina w powiecie suskim, położonej blisko choćby Babiej Góry, czy pasma Policy. Główna zabudowa wsi ciągnie się wzdłuż potoku Sidzinka na długości około 7 km oraz w dolinach jego dopływów. W Sidzinie rosną okazałe drzewa, dęby szypułkowe. Największy z nich ma wyjątkowy zbieżysty odziomek, obwód pnia na wysokości 1,3 m wynosił 801 cm (w 2013). Wiek tego drzewa szacowany jest na 500 lat.

kapliczka przy głównej drodze

By wejść na wymagany szczyt do korony dojechałem do osiedla Wielka Polana. Znajduje się ono w dolinie potoku Ciśniawka (Zakulawka), poniżej Przełęczy Zubrzyckiej. Przez osadę przechodzi szosa łącząca Sidzinę z Zubrzycą Górną. W Wielkiej Polanie znajduje się drewniana kaplica Matki Boskiej Sidzińskiej (zbudowana w latach 90. XX wieku, w miejsce starej kaplicy przeniesionej do skansenu), gdzie na małym parkingu zostawiłem samochód, by wyruszyć na szczyt Kiełka. Zszedłem spod kościółka do głównej drogi łączącej Zubrzycę z Sidziną, by ją przeciąć i ruszyć na wprost koło ładnej kapliczki w przeciwległą drogę.

widok na masyw Kiełka spod kaplicy

Boczna szosa prowadzi koło agroturystyki „Dom na Wielkiej Polanie”, a potem za ostatnimi zabudowaniami przechodzi w drogę szutrową. Wcześniej w prawo oddziela się droga do starej szkoły w Sidzinie. Ja kierowałem się prosto, by po chwili wejść do lasu porastającego masyw Kiełka. Na ostatniej polanie otworzyły się ładne widoki na pobliskie szczyty Beskidów. Bita droga przemieniła się po kilku minutach w leśną, błotnistą dróżkę wznosząc się stopniowo w górę. Trzymałem się linii prostej, bo tak prowadziła trasa, przechodząc przez kulminację Grelka (857 m). 

punkt geodezyjny na szczycie Kiełka

Po chwili z prawej strony pojawiła się bita droga, ale ja szedłem nadal prosto docierając do zarastającej polany leśnej. Dopiero tam skręciłem w prawo na skrzyżowaniu leśnych dróg, kierując się wskazaniami aplikacji Mapy.com, która jest niezawodną mapą offline w terenie! I doprowadziło mnie to bezbłędnie na zarośnięty wierzchołek Kiełka, czyli najwyższego szczytu Pogórza Orawsko- Jordanowskiego. Mierzy on 960 m,  Znajduje się w południowo-wschodnim ramieniu Policy, które poprzez Czyrniec, Przełęcz Zubrzycką, Grelkę, Kiełek i Brożek opada do doliny Bystrzanki.

autor na wierzchołku Kiełka

Szczyt jest niemal całkowicie porośnięty lasem, bezleśne są tylko jego południowo-wschodnie podnóża, zajęte przez pola uprawne i zabudowania miejscowości Sidzina. Nie prowadzi na niego żaden znakowany szlak turystyczny. Jest na wierzchołku punkt geodezyjny, więc miałem pewność co do zdobycia mojego celu. Zrobiłem sobie fotki i mogłem wracać po własnych śladach do samochodu. Wycieczka była niedługa i nie było sensu łazikować po lasach. Postanowiłem jechać pod następny cel do nowej korony. Kiełek jest więc łatwym i szybkim szczytem do KPG  🙂  Poniżej zostawiam mapkę mojej trasy na niecałe 5 km…

 

A na koniec zapraszam jak zawsze do obejrzenia galerii zdjęć i czytania innych wpisów o mych górskich wyprawach. A jeśli ten wpis dał Ci wartość, znalazłeś u mnie potrzebną wiedzę, inspiracje do podróży, to będę wdzięczny, jeśli postawisz mi kawę przez serwis Buycoffee. Tworzę bloga z ogromną przyjemnością i pasją od ponad 13 lat. Z górskim pozdrowieniem

Marcogor

 Postaw mi kawę na buycoffee.to

O autorze

marcogor

Bloger z Gorlic, górołaz opisujący swoje górskie wyprawy, zakochany w Tatrach, miłośnik górskich wędrówek i wszystkiego piękna natury. Góry to moja pasja i mój drugi dom.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

TURYSTYKA – GÓRY – PODRÓŻE – BLOG ISTNIEJE OD II.2012

POSTAW KAWĘ MARKOWI

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Pasma Górskie

Translate »