Jak szybko zdobyć Borową- najwyższy szczyt Gór Wałbrzyskich

Jak szybko zdobyć Borową- najwyższy szczyt Gór Wałbrzyskich

Odwiedzałem kilka razy Góry Wałbrzyskie będąc na urlopie w Sudetach. Wchodziłem nawet na górę zwaną Borowa zanim wybudowano tam wieżę widokową. I to było wcześniej zanim ogłoszono po nowych pomiarach, że to ona, a nie pobliski Chełmiec jest najwyższym szczytem całego pasma. Kiedyś trzeba było tam jednak powrócić, a dobrym powodem było ponowne wejście w ramach zdobywania Korony Polskich Gór– nowego projektu autorstwa Klubu Turystycznego Gdzie Buty Poniosą.

Pałac w Jedlince

Jak napisałem w tytule napiszę dziś jak zdobyć Borową na szybko i najkrótszą trasą. Byłem tam ostatnio przejazdem zdążając w inne pasma sudeckie i zatrzymałem się na kilka godzin w uzdrowisku Jedlina- Zdrój także po to, by ponownie wejść na tę górę. To miasto uzdrowiskowe w województwie dolnośląskim, w powiecie wałbrzyskim, historycznie leży na Dolnym Śląsku. Położone jest pomiędzy pasmem Gór Wałbrzyskich i Gór Sowich. Najstarsze wzmianki o mieście pochodzą z XIII wieku, a nazwa wywodzi się od rosnących tu wówczas wspaniałych lasów jodłowych.

Dom zdrojowy w Jedlinie- zdrój

Była to wtedy osada drwali należąca do Bolka I – księcia świdnicko-jaworskiego. W XVI wieku odkryto pierwsze źródła wody mineralnej, a w XVIII w. uznano je za lecznicze i zaczęto korzystać na większą skalę. W 1723 roku osada stała się uzdrowiskiem. Źródło, od imienia Charlotty, żony właściciela Jedlinki, nazwano Charlottenbrunn. Nazwę tę przyjęła cała Jedlina i nosiła ją do 1945 roku. Tak powstał kurort znany na całym Śląsku. W 1846 powstał park zdrojowy, mały ogród botaniczny i muzeum mineralogiczne.

Pijalnia wód mineralnych Charlotta

Miejscowość przeżywała swój okres świetności. Znana była na Śląsku jako uzdrowisko z szeroką działalnością kulturalną i rozrywkową. Jako ciekawostkę dodam, że miasto jest miejscem ogólnopolskich turniejów pétanque pod auspicjami Polskiej Federacji Pétanque 🙂 Odbywa się tutaj także od 2014 roku Letni Festiwal Gitarowy. Pochodziłem po parku zdrojowym i centrum chcąc zobaczyć miejskie atrakcje, by pojechać do dzielnicy Kamieńsk, gdzie na wzgórzu stoi kościółek wybudowany w stylu budownictwa alpejskiego.

kościółek w Kamieńsku

Potem skręciłem w ulicę Pokrzywianka, by zostawić auto na jednym z dwóch parkingów powyżej pensjonatu ” Zacisze Trzech Gór”. Stąd już miałem blisko na wierzchołek Borowej. Krótki spacer oferuje jednak konkretną wyrypę, jeśli chcemy się zmęczyć, ale o tym za chwilę… Wąska szosa prowadzi lekko pod górę za czarnymi znaczkami, wchodząc do rzadkiego lasu i wyprowadza nas na Przeł. Kozią. Tutaj krzyżują się aż trzy trasy: żółta, niebieska i czerwona, o czym informuje drogowskaz. Wybrałem niebieski wariant, by zmierzyć się ze wspomnianą „ścianą płaczu”. Bowiem krótkie, ale bardzo strome podejście potrafi wykończyć najlepszych… :-). Dlatego znane jest również jako „Ścieżka przez mękę”. 🙂

ścieżka przez mękę i stary słupek graniczny

Dzięki temu po trzech kwadransach po wyjściu z auta byłem na szczycie Borowej, w tym pół godziny ostrej wyrypki z przełęczy. Wznosi się on na wysokość 853 m i jest najwyższym szczytem Gór Czarnych i całych Gór Wałbrzyskich. Borowa, jak większość najwyższych szczytów Gór Wałbrzyskich, jest wyraźną kulminacją – ma dużą wysokość względną i strome stoki; przez to wydaje się wyższa niż w rzeczywistości, zaś dzięki swoim trapezoidalnym kształtom jest łatwo rozpoznawalna od strony Kotliny Wałbrzyskiej oraz Pogórza Wałbrzyskiego. 

wieża widokowa na Borowej

Nazwę Borowa wprowadzono urzędowo w 1949 roku, zastępując poprzednią niemiecką nazwę Schwarzer-Berg. Szczyt zaliczany jest także do Korony Sudetów, Korony Sudetów Polskich oraz Korony Gór Dolnego Śląska. W 2017 na szczycie wzniesiono ponad 16-metrową konstrukcję wieży widokowej ze stali, drewna i betonu. Oprócz tego do dyspozycji turysty oddano drewnianą wiatę turystyczna, ławki, stojaki na rowery oraz tablice informacyjne. Gdy tam byłem pierwszy raz z zarośniętej polany nie mogłem nic zobaczyć, choć dawniej wierzchołek oferował rozległe widoki.

widok od lewej na Mniszek, Chełmiec i Trójgarb z tyłu

16,5-metrowa wieża widokowa o konstrukcji stalowej, skręcanej, tworząca kształt hiperboloidy daje nam obecnie możliwość oglądania panoramy na wszystkie strony świata. Żeby na nią wejść musimy pokonać 90 schodów! Pomost widokowy na poziomie 15,30 m pozwala nam podziwiać widoki na Góry Wałbrzyskie z pobliskim Chełmcem, Dzikowcem, Góry Kamienne z Waligórą, Góry Sowie, a nawet przy dobrej przejrzystości Karkonosze ze Śnieżką, czy odległą Ślężę! Świetnie widać oczywiście miasto Wałbrzych w dole… Mnie pogoda tego dnia nie rozpieszczała, ale udało się zobaczyć wszystko powyższe!

polana szczytowa na Borowej

Tablice z opisanymi panoramami okolicy ułatwiają identyfikację widzianych miejsc. Projekt wieży został 14 września 2018 nagrodzony przez Dolnośląską Okręgową Izbę Inżynierów Budownictwa jako najlepszy projekt 2017 roku. Na szczycie i na podejściu możemy odnaleźć jeszcze stare słupy graniczne. Ponieważ tego dnia planowałem jechać dalej ku innym sudeckim tajemnicom, to po delektacji widokami i porobieniu zdjęć zbiegłem na polanę, a potem rozpocząłem zejście naokoło, by uniknąć stromego zejścia! Czerwony szlak sprowadził mnie szybko na „Rozdroże pod Borową”. Tam skręciłem w lewo i trawersem dotarłem na Przeł. pod Borową. A stamtąd już szybciutko na znaną mi Kozią Przełęcz. 

na Koziej przełęczy

Pozostało mi tylko łatwe zejście do samochodu na pobliskim parkingu i mogłem wyruszyć w dalszą trasę. Najwyżej położony parking jest 150 metrów nad pensjonatem. Ten szybki spacer na Borową tam i z powrotem zajął mi 1,5 godziny z odpoczynkiem na wierzchołku, gdyż pokonałem tylko 3,2 km. Góra jest zatem bardzo dobrą opcją, jeśli chcemy wyskoczyć gdzieś np. na wschód lub zachód słońca! I śpimy w okolicy Wałbrzycha… 🙂 Na koniec zapraszam jak zawsze do obejrzenia galerii zdjęć z wypadu oraz czytania innych wpisów o mych sudeckich przygodach!

 

A jeśli ten wpis dał Ci wartość, znalazłeś u mnie potrzebną wiedzę, inspiracje do podróży, to będę wdzięczny, jeśli postawisz mi kawę przez serwis Buycoffee. Tworzę bloga z ogromną przyjemnością i pasją od ponad 13 lat. Od teraz możecie robić płatność blikiem nie podając numeru karty. I ustawić stałą płatność. 🙂 Z górskim pozdrowieniem

Marcogor

 Postaw mi kawę na buycoffee.to

O autorze

marcogor

Bloger z Gorlic, górołaz opisujący swoje górskie wyprawy, zakochany w Tatrach, miłośnik górskich wędrówek i wszystkiego piękna natury. Góry to moja pasja i mój drugi dom.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Jeśli podoba Ci się moja twórczość i znalazłeś tu coś inspirującego oraz chcesz docenić mój wkład pracy, możesz postawić mi kawę :)

Postaw mi kawę na buycoffee.to

TURYSTYKA – GÓRY – PODRÓŻE – BLOG ISTNIEJE OD II.2012

Pasma Górskie

Translate »