Odsłon: 6 765

6 komentarzy


  • Gratulacje! Ja jeszcze na Łomnicy nie byłam. Naprawdę ta góra robi wrażenie.

    Sierpień 17, 2015
  • Gratuluję wejścia o własnych siłach na ten szczyt, bo warto jak sam zauważyłeś 🙂

    Ja byłem na Łomnicy dwa razy, raz zimą tak jak Ty oraz w tym roku w lipcu od drugiej strony. I pewnie jeszcze na nią wrócę 🙂

    Sierpień 18, 2015
  • już na facebooku się zachwycałam przepięknymi zdjęciami, tutaj także robią wrażenie. 🙂
    Łomnica jest jednym z moich celów, ale mój chłopak koniecznie chce się tam wybrać, żeby zanocować właśnie na szczycie, także jeszcze trochę czasu minie, zanim się tam wybierzemy. może w przyszłym roku. 🙂
    ale zdjęcia naprawdę piękne, ogromną przyjemność robi ich oglądanie. 🙂
    pozdrawiam.

    Sierpień 18, 2015
  • Piotrek

    Gratuluję zdobycia szczytu Łomnickiego, też mi się to marzy ale muszę do tego dojrzeć 😉 z relacji wnioskuję że byliście tam tego samego dnia co ja ( tyle że na szczyt wjechałem kolejką ) 8 sierpnia 😉 , jedną rzecz chciałbym tylko sprostować, z tego co wiem to Laco Kulanga nosił towar do schronisk przez około 45 lat ( od 1968 do 2014) nie przez kilkanaście lat jak to napisałeś

    Sierpień 18, 2015
  • Tomek

    Strasznie zazdroszczę, bo wejście na Łomnicę marzy mi się od dawna, tylko ja tchórz jestem. Trasy się nie boję (łaziło się w trudniejsze miejsca), ale co się stanie, jeśli ktoś na szlaku na Łomnicę spyta się gdzie jest mój przewodnik? Co mi wtedy grozi? Co zrobić, żeby zminimalizować szansę na spotkanie z panem strażnikiem?

    Sierpień 18, 2015
  • grozi Ci mandat tylko i zawrócenie,a szanse na spotkanie z filancem, jak się uda, to się uda, mandat niższy niż wynajęcie przewodnika,ja mam szczęście…pozdrawiam

    Sierpień 19, 2015

Skomentuj


Imię*

Email(nie będzie opublikowany)*

Strona www

Twój komentarz*

Wyślij komentarz

© Copyright MarekOwczarz.pl – blog o turystyce górskiej - Designed by Pexeto