Wybierz Strona

W grupie Cadini di Misurina

W grupie Cadini di Misurina

Tak jak obiecałem dziś tylko galeria zdjęć z wędrówki opisanej w ostatnim wpisie. Jako, że było tak pięknie tego dnia nad jeziorem Misurina zdjęcia podzieliłem na dwie części, bo trudno było wybrać. Te obecne dotyczą zejścia z Forcelli di Misurina i przejścia przez kolejną przełęcz Forcella Torre del Diavolo oraz odwiedziny w schronisku Rifugio Fratelli Fonda Savio, a także wędrówki powrotnej nad jezioro przez dolinę dei Toce. Przypomnę, że ta cudna grupa skalna, która była celem wędrówki znajduje się między Misuriną, a grupą Tre Cime di Lavaredo. Misurina to znana miejscowość turystyczna nad dużym jeziorem o tej samej nazwie. Leży w dolinie Val de Ansiel. Nad doliną wznoszą się słynne grupy górskie: Dolomiti di Sesto, Cadini di Misurina, Marmarole, Sorapiss i Cristallo. Od tej doliny odchodzą też liczne doliny boczne,więc opcji wycieczek jest wiele.

IO 1956 r. w Misurinie. Fot. Keystone Pictures America

W Misurinie jest kilka hoteli i pensjonatów. Jest również punkt informacji turystycznej. Dobrze zaopatrzony sklep spożywczo – przemysłowy ułatwia życie na licznych kempingach. Na wzgórzu ponad jeziorem stoi piękna kapliczka. Zaś znad jeziora najpiękniejszy jest widok na Sorapiss. Choć panorama Drei Zinnen też jest niczego sobie…
Jezioro Misurina (Lago di Misurina) było perłą krajobrazową, ale zostało ucywilizowane i zabudowane. Nad jego brzegiem stoi potężny hotel. Obok jest dolna stacja kolejki krzesełkowej na Col de Varda, skąd można wejść na Sentiero Bonacossa, lub w drugą stronę, do Rifugio Citta di Carpi w grupie Cadini di Misurina. Z ciekawostek dodam jeszcze, że na jeziorze odbywały się zawody łyżwiarskie w czasie olimpiady zimowej w 1956 roku. Z Misuriny jest dobre połączenie autobusowe z Cortiną, Dobbiaco i Belluno. Miłego więc oglądania. Z górskim pozdrowieniem

Marcogor

O autorze

marcogor

Bloger z Gorlic, górołaz opisujący swoje górskie wyprawy, zakochany w Tatrach, miłośnik górskich wędrówek i wszystkiego piękna natury. Góry to moja pasja i mój drugi dom.

5 komentarzy

  1. bronek

    gdyby tak jeszcze zjechać po tych piargach na pupie

    Odpowiedz
  2. Mariusz

    Przywołałeś moje wspomnienia. 🙂 Ech.

    Odpowiedz
  3. Igor

    Przepiękne zdjęcia! Aż chciałoby się rzucić wszystko i tam pojechać! 🙂

    Odpowiedz
  4. Paulina

    Kocham Włochy tak samo latem jak i zimą, a moja lista miejsc do zwiedzenia tam jest dłuuuga

    Odpowiedz
  5. Ola

    Ale mi się teraz zamarzyło pojeździć tam na nartach, pięknie!

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

TURYSTYKA – GÓRY – PODRÓŻE – BLOG ISTNIEJE OD II.2012

POSTAW KAWĘ MARKOWI

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Pasma Górskie

Licznik odwiedzin

Translate »