Odsłon: 3 218

5 komentarzy


  • Mirka

    Kolejna piękna opowieść i cudowne zdjęcia.
    Ja na Giewoncie byłam tylko raz, trzy lata temu. Niestety, na szczycie przywitała mnie taka mgła, że widoki miałam zerowe 🙂 Nie pozostaje nic innego, jak to powtórzyć 🙂
    Serdecznie pozdrawiam, Przyjacielu !!

    Luty 17, 2014
  • Ela

    Całe serce i pół duszy włożyłeś w ten opis 😉 Dobrze się czytało a jeszcze lepiej oglądało…
    Mnie osobiście oblodzone i zaśnieżone góry przerażają. Lawiny brrr, oblodzone ścieżki tuż nad przepaścią…takie to ryzykowne. Ja raczej preferuję zimą niziny bądź niewielkie wzniesienia 😉 za to latem Tatry jak najbardziej 🙂 W każdym razie życzę kolejnych udanych zimowych wypadów wszak zima nas w tym roku rozpieszcza 😉

    Luty 17, 2014
  • Natalia

    widoczki i pogodę mieliście super!! 🙂

    Luty 17, 2014
  • ela_m

    Witam. Jak myślisz, dlaczego goszczę u Ciebie? Kocham góry, pokochałam 8 lat temu i wpadłam jak sliwka…..Pisze komentarz nie bez przyczyny po tym właśnie postem. Właśnie tu, w 2006r. wyruszyłam na swój pierwszy szlak z Kuźnic na Polane Kondratową a następnie na Kopę K. i ponownie w dół…..W następnym roku w kwietniu była powtórka tym samym szlakiem ale powrót był z Kopy K. na Kasprowy , he he to było prawdziwe wyzwanie dla Nas. Następnie było 3 lata przerwy bo, dopadł mnie ten co chodzi do tyłu…..walka, walka, walka. Jestem, wracamy w Tatry co roku i ” pozwalamy” sobie na coraz więcej 🙂 Dziękuje za Twój blog, za to co piszesz i za to że jestes pozytywnie zakręconym Tatro_maniakiem 🙂 Obiecuję tu gościc często i podczytywac o twoich wyprawach.
    Ela.

    Luty 21, 2014
  • Artur

    Faktycznie, nadal dziwna ta zima w Tatrach.
    Kiedy odbyła się ta wycieczka?

    Luty 25, 2014

Skomentuj


Imię*

Email(nie będzie opublikowany)*

Strona www

Twój komentarz*

Wyślij komentarz

© Copyright MarekOwczarz.pl – blog o turystyce górskiej - Designed by Pexeto