Odsłon: 6 761

9 komentarzy


  • Zbyszek Kolendo

    wiesz marek, faktycznie jest coś w tym beskidzie niskim i niektórym jest dane to odebrac

    jakiś czas temu, kto wie czy nie mniej więcej w tym roku jak ty szedłeś tę wyprawę, jechałem pierwszy raz zobaczyć bieszczady, autem, od strony grybowa; no i zaczął się ten beskid niski, nawet nie wiedziałem że tak się nazywa, nie przestawałem tylko powtarzać ‘ale piękne pagórki!’

    owszem, bieszczady zrobiły swoje wrażenie, ale do dziś nie mogę ochłonąć po ‘tym czymś’ co ma w sobie beskid niski

    14 stycznia, 2013
    • Magda

      mam tak samo! zanim wybraliśmy się w Bieszczady, byliśmy w Wysowej – zimą. Wszyscy dookoła mówili, że to taki bieszczadzki “początek”. Za jakiś czas pojechaliśmy w Bieszczady, żeby ugryźć to co Beskid Niski tak pięknie zapowiadał… no i… owszem – Bieszczady piękne, ale ja cały czas tęknię za tymi “pagórkami”, dlatego jadę tam w tym roku i już nie mogę się doczekać 🙂

      22 czerwca, 2017
  • Iza

    Piękne zdjęcia 🙂

    15 stycznia, 2013
  • Ag__a

    CZEŚĆ !!

    Mam pytanko- czy na szczycie Busova znalazł Pan Zeszyt Wejść w metalowej skrzynce na drzewie i wpisywał się Pan? Pytam , gdyż byliśmy na Busovie w sierpniu 2013r, również po przygodzie z cyganami w Cigelce ( “daj cukierka”, “daj złotówki” , ” dobra ciocia” ,itd) natomiast o Zeszycie w skrzynce dowiedzieliśmy się sporo póżniej (mimo, że skrzynkę widzieliśmy )i córka do tej pory zastanawia się czemu żeśmy się do owego Zeszytu nie wpisali….. Pozdrawiam!

    23 września, 2013
    • dziesięć lat temu jak tam byłem książki wejść jeszcze nie było, obecnie jak gdzieś są to się oczywiście wpisuje…

      23 września, 2013
  • Ag__a

    No właśnie-jak to teraz jest właściwie? Czy to powszechne teraz zjawiskq te zeszyty wejść; jakaś nowa moda ? My sporo chodzimy po górach, (choć na pewno nie tyle co Pan) i zeszyty wejść…. ? W muzeach, salach tradycji, cerkwiach, etc. Ale na szczytach ? Myślałam, że Busov to wyjątek ale z tego co Pan pisze to nie tak do końca. Choć stan takiego zeszytu w takich warunkach to pewnie “średni” raczej jest 🙂 ( zardzewiała skrzynka, wilgoć).Cóż trzeba będzie solidniej rozglądać się na szczytach – nie tylko na widoki. Dzięki za odpowiedź. Pozdrawiam!!

    24 września, 2013
  • w kilku miejscach, na beskidzkich szczytach, zdawało by sie, że mało uczeszczanych książki widziałem, nowa moda PTTK-u? byc może….

    24 września, 2013
  • Wiesław

    Witam zeszyt jest ma się dobrze cała okolica to ślikota l16 Lipca 2016

    16 lipca, 2016
  • Sławek

    Ja byłem z buta z Wysowej sam na Busovie. Przeszedłem skrajem cygańskich faveli. Dzieci cygańskie oczywiście mnie dopadły. Jeden maluch ze 4 lata stał na czatach i wezwał kumpli w tym nastolatków. Jedni wyszli do mnie z przodu a drudzy z tyłu. Pojawił się też dorosły cygan z agresywnym wilczurem. Wyglądało trochę tam jakby je odganiał ale to chyba tak dla picu. Zapytany pokazał mi o dziwo drogę. Dzieciom od razu powiedziałem ze nic nie dam. Chciały 3 zł za przejście. Jestem dosyć krępej postury wiec dzieciaki bały się mnie dotknąć ale ostro przyglądały się plecakowi. Nic im nie dałem i po prostu szybkim krokiem poszedłem do przodu. Z powrotem już wróciłem okrężną drogą zejściem na Guboltov i potem koło ujęcia wody źródlanej (można ominąć wszystkie osady cygańskie). Radzę omijać cyganów i po prostu szybko przejść obok zanim się zbiorą w kupę.

    12 maja, 2020

Skomentuj


Copyright © Szablony Wordpress
Translate »