Wybierz stronę

Wczesnowiosenna wycieczka na Gorca Kamienickiego

Wczesnowiosenna wycieczka na Gorca Kamienickiego

Gorce to cudowne pasmo górskie, dobre na wędrówki o każdej porze roku. Jest do niego blisko, jeśli mieszkamy w Małopolsce, więc łatwo wybrać się tam na szybki wypad. Każda pora roku ma swój niepowtarzalny urok. Góry te są stosunkowo małe powierzchniowo, więc zdeptałem je wzdłuż i wszerz, będąc wiele razy na każdym dostępnym szlakiem szczycie. Zimą to raj dla narciarzy biegowych, więc główne trasy w tym paśmie są zazwyczaj przetarte. Dlatego przy dobrej, stabilnej pogodzie możemy śmiało planować tam eskapadę na szybko…

Wczesną wiosną 2022 roku, a raczej końcem zimy, bo to była połowa marca wybrałem się właśnie tam z niezwodną ekipą Gorlickiej Grupy Górskiej. Pogoda wtedy sprzyjała górskim wędrówkom, ale aura była już prawie wiosenna. Na start wybrałem mały parking we wsi Zasadne, niedaleko Szczawy, przy trasie Zabrzeż – Mszana Dolna. Tam wytyczono fajną trasę turystyczną Gorc- Zasadne w postaci pętli na niecałe 10 km. Idealna zatem na łatwy zimowy spacer, gdy dzień mamy krótki.

widok na wieżę na Gorcu

Z parkingu idziemy pośród domostw wioski przysiółkami Motawy i Gorcowiaki, tak jak prowadzi czerwony szlak. Potem prowadzi nas leśna droga, która za ostatnim samotnym domem przechodzi w ścieżkę. Robi się coraz stromiej, ale podczas dobrej zimowej aury trasa ta jest przedeptana, więc nie ma trudności, jeśli tylko mamy na nogach raczki turystyczne. Dochodzimy do ładnej widokowej polany, gdzie zrobiliśmy sobie przerwę.  Dalej podchodzimy lasem, by dojść na grzbiet na wysokości hali Gorc Kamienicki, gdzie dołącza niebieski szlak z Rzek.

na hali Gorc Kamienicki

Stąd już widzimy doskonale nasz cel zwieńczony od 2015 r. wieżą widokową. Z polany rozciąga się bardzo szeroka panorama widokowa, obejmująca niemal cały horyzont. W południowym kierunku widoczne są Tatry, Magura Spiska, Pasmo Lubania i Pieniny, w północnym kierunku Beskid Wyspowy od Lubonia Wielkiego po Modyń, po wschodniej stronie Beskid Sądecki, po zachodniej dobrze stąd prezentujący się Kudłoń i głęboka dolina Kamienickiego Potoku. Dlatego urządziliśmy tu sobie długą sjestę, by delektować się widokami.

bacówka na hali Gorc Kamienicki

Polana jest własnością prywatną. W odremontowanym drewnianym budynku znajduje się na niej bacówka pasterska, wyżej wybudowano także drugą, nową. Poniżej polany, na północnych stokach Gorca, w lesie znajduje się źródło dobrej wody pitnej zwane „Do Smoka”. Dużą część polany porasta żyzna łąka mieczykowo-mietlicowa, wiosną obficie zakwita na niej śnieżyczka przebiśnieg. Odwiedziliśmy bacówkę, gdzie biwakowali turyści i już szybko wspięliśmy się na szczyt. 

GGG na szczycie Gorca

Wierzchołek Gorca mający 1228 m dzięki wieży stał się obleganym celem wypraw turystów. Nawet w zimie, przy dobrej pogodzie było tutaj mnóstwo ludzi, ale widoki zwłaszcza na Tatry są tak imponujące, że nie ma co się dziwić! Charakterystyczna sylwetka Gorca z kilkoma polanami jest dobrze rozpoznawalna z dużych odległości.  Północne stoki pokryte są lasami jodłowo-bukowymi, wyższe partie świerkowymi. Wchodzi on w skład wielokilometrowej długości Pasma Gorca ciągnącego się od Turbacza na wschód. Nazwa szczytu pochodzić może od sposobu powstania polan, które zostały uzyskane sposobem żarowym, czyli są „wygorzałe”

widok z wieży na halę Gorc Kamienicki

Gorc jest najdalej na wschód wysuniętym szczytem Gorczańskiego Parku Narodowego i przebiega przez niego granica tego parku. Wieża widokowa ma całkowicie obudowane schody wejściowe i taras widokowy, dzięki temu mogą na nią wejść nawet osoby z lękiem wysokości. Po obejrzeniu szerokiej panoramy obejmującej Beskid Wyspowy i Sądecki, Pieniny i Tatry oraz sesji zdjęciowej zrobiliśmy sobie przerwę obiadową. 

ołtarz polowy pod Gorcem

Później wróciliśmy kawałek niebieskim szlakiem do wozowej drogi łączącej pięć podszczytowych polan Gorca: Gorc Młynieński, Gorc Gorcowski, Hale Podgorcowe, Polany i Hale Gorcowskie. Biegnie nią żółty szlak, który szybko doprowadził nas do polany Gorc Młynieński, gdzie wybudowano drewniany Ołtarz pod Gorcem, zamontowano ławki dla turystów i grill. Stoi tam też metalowy krzyż. Miejsce jest bardzo klimatyczne, więc znowu był postój, ale nigdzie nam się nie śpieszyło. 

widok z polany Gorc Młynieński

 W końcu rozpoczęliśmy odwrót idąc kawałek drogą rowerową, by ponownie wejść na czerwony szlak, będący drugą częścią pętli z Zasadnego. Droga schodziła ostro w dół, aż na wypłaszczenie w grzbiecie bocznym Gorca, zwane Wierch Bystrzaniec. Dalej droga leśna prowadzi bukowym lasem na polanę Tokarka, będącą następnym punktem widokowym na naszej trasie. Ze szlaku turystycznego wiodącego drogą między polanami Tokarka i Stare Polanki w kierunku północnym rozciąga się widok na dolinę Potoku Zasadnego i wznoszące się nad nią szczyty Kiczory Kamienickiej i Wielkiego Wierchu, a na południe na dolinę Młynnego.

na polanie Tokarki

Maszerowaliśmy dalej wygodną drogą, trawersując zbocza szczytu Wierch Lelonek. Przez Lelonka nie prowadził dawniej żaden szlak turystyki pieszej, w 2015 r. jednak od przełęczy Wierchmłynne gmina Ochotnica Dolna wykonała na Gorc drogę o szerokości 3 m. Niezbędna była do transportu materiałów do budowy wieży widokowej na Gorcu, a obecnie służy także rowerzystom, narciarzom i turystom pieszym. Drogą tą poprowadzono właśnie szlak turystyki rowerowej, narciarskiej i pieszej. 

gorczańska zima

Trasa prowadziła teraz coraz mocniej w dół, ale jakoś trzeba było wytracić wysokość. Śniegu na szlaku nie było zbyt wiele, więc szło się nam sprawnie. Mijaliśmy jeszcze nienazwane polany z ładnymi widokami, by osiągnąć ostatecznie przełęcz Wierch Młynne, bo tu kończy się znakowana na czerwono ścieżka Gorc- Zasadne. Na przełęczy znajduje się duża polana Cyrla, a na niej parking samochodowy. Przez przełęcz prowadzi droga łącząca Ochotnicę Dolną z Kamienicą. W 2015 r. na siodle przełęczy zamontowano też tablice informacyjne oraz wiatę dla turystów.

parking na polanie Cyrla

Tuż poniżej odnajdziemy bardzo ładną kapliczkę, koło której przechodziliśmy, gdyż musieliśmy jeszcze zejść asfaltową drogą do samochodu we wsi Zasadne, którą zamieszkują Biali Górale, którzy należą do grupy tzw. górali sądeckich. Przy drodze napotkaliśmy jeszcze kilka klimatycznych kapliczek i bez problemów dotarliśmy do auta. Na dole kwitły już pierwsze bazie… Na dolnym parkingu stoi również wiata turystyczna oraz jest miejsce na ognisko. 

 

I tak zakończyła się ta przyjemna czterogodzinna wędrówka plus czas na przerwy i fotografowanie. Trasa jest idealna na krótszy dzień i rozruszanie się po zimie. Mogliśmy dotlenieni wracać do domu, a Was jak zawsze zapraszam do obejrzenia fotorelacji ze spaceru i czytania innych mych opowieści. A kto zechce może wesprzeć moją pracę blogową przez postawienie mi wirtualnej kawy. Z górskim pozdrowieniem

Marcogor

 Postaw mi kawę na buycoffee.to

O autorze

marcogor

Bloger z Gorlic, górołaz opisujący swoje górskie wyprawy, zakochany w Tatrach, miłośnik górskich wędrówek i wszystkiego piękna natury. Góry to moja pasja i mój drugi dom.

1 komentarz

  1. Grzegorz

    Pamiętam że było bardzo gorąco

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

TURYSTYKA – GÓRY – PODRÓŻE – BLOG ISTNIEJE OD II.2012

POSTAW KAWĘ MARKOWI

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Pasma Górskie

Translate »