Odsłon: 2 302

5 komentarzy


  • Anna Maria Magdalena

    Bardzo mądre i prawdziwe słowa. Ja sama, gdy pojawiają się jakieś problemy na trasie, mówię sobie „Spokojnie, przecież ta góra na mnie poczeka. Nie dzisiaj, ale innym razem. Bez pośpiechu. Będzie pretekst, aby znowu tutaj wrócić.” 🙂

    Lipiec 03, 2014
  • Gosia

    Słuszny tekst. Też się zastanawiam, co kieruje tymi ludźmi, że pchają się z uporem w coś, z czym nie potrafią sobie poradzić.

    Lipiec 03, 2014
  • Bernard

    zgadzam sie w zupełności i popieram apel całym sercem!
    po Tatrach chodzę od 1981r. – bywałem tam o każdej porze roku na szczytach, w dolinach i pod ziemią…:)

    Lipiec 03, 2014
  • Arni

    Biorąc pod uwagę ile ostatnio ludzi zginęło w górach, podejście „Anna Maria Magdalena” wydaje się yć najbardziej rozsądne.

    Lipiec 17, 2014
  • karol

    faktycznie mądry tekst, niedzielni turyści faktycznie są plagą, bardzo często cuda widzę w górach, ludzi kompletnie nie przygotowanych. tylko z jednym się nie zgodzę w ostatnim czasie zginęło w górach trzech taterników z góra nie początkujących i jeden przewodnik górski. także nieraz nie tylko głupota niedzielnych turystów jest zgubna, ale i rutyna tych co z górami przeżyli już lata. także nie ma reguły, i oby jak najmniej wypadków się zdarzało i oby brak doświadczenie jak i rutyna nie zabijały. pozdrawiam bardzo dobry temat.

    Sierpień 26, 2018

Skomentuj


Imię*

Email(nie będzie opublikowany)*

Strona www

Twój komentarz*

Wyślij komentarz

© Copyright MarekOwczarz.pl – blog o turystyce górskiej - Designed by Pexeto