Odsłon: 994

1 Komentarz


  • Lech

    Zew gór

    Jeżeli jesień to w górach
    tam woła mnie ich zew
    w brązy wystroiły się teraz
    w zapach grzybów i mgieł

    Rosa pajęczyny pokrywa
    korali zawiły sznur
    ubierała się w nie kosodrzewina
    kłująca zieleń wśród wysokich skał

    Góry w szaleństwie toczą
    strumyki płynące gdzieś w dół
    już wietrzysko uszy mrozi
    zatykając oddech jak szkwał

    Przepiękna wędrówka w mgieł pierzynie
    serce tuli cisza – bajkowy świat
    we szumie deszczu i równy krok

    Marsz w rytmie na kroki
    automat – ciągle w przód
    nie boję się śliskości grani
    buty nie boją się skał

    Gdy już z wędrówki powrócę
    która dopina skrzydła do rąk
    do ust kufel piwa podniosę
    na cześć Karkonosza.

    Króla tych gór
    Lech Kamiński

    Październik 25, 2015

Skomentuj


Imię*

Email(nie będzie opublikowany)*

Strona www

Twój komentarz*

Wyślij komentarz

© Copyright MarekOwczarz.pl – blog o turystyce górskiej - Designed by Pexeto